Opowiem Wam pewną historię

Opowiem Wam pewną historię
0 Komentarzy

Był sobie skorpion, który postanowił ruszyć w świat. Gdy tak szedł i szedł natrafił na szeroką rzekę. Wiedział, że nie potrafi pływać i nie poradzi sobie z tą przeprawą. Zaczął kombinować jak się przedostać na drugą stronę. Zauważył, że na brzegu wygrzewa się żółw. Podszedł do niego i zapytał:

> Żółw, Ty potrafisz pływać to przetransportuj mnie na drugi brzeg.
> Skorpion, przecież jak Ty będziesz na mojej skorupie i będziemy na środku jeziora, na pewno mnie ukłujesz i zginę.
> No co Ty Żółw, jak mogę Cię ukłuć, skoro wtedy obaj zginiemy.
> No fakt. OK, to zabiorę Cię na drugi brzeg.
Gdy tak płynęli i płynęli i byli już na środku jeziora, nagle skorpion nastawił swój kolec i ukłuł żółwia. Ten sparaliżowany zaczyna tonąć i ostatkiem sił pyta skorpiona:
> Dlaczego to zrobiłeś skorpion? Teraz zginiemy obydwaj …
A skorpion na to:
>Nie wiem żółw, TAKA JUŻ MOJA NATURA…

W życiu przychodzą do nas przysłowiowe skorpiony które mają szereg sugestii pomysłów i próśb na to by odmienić nasze życie, biznes czy relacje. Niestety zdarza się że ich intencję są z góry złe i ich działanie doprowadzi do strat. Skorpionów nie unikniemy ale poprzez doświadczenia życiowe możemy szybciej wyczuć intencje i uniknąć przeszkód.

A czy WY macie już swojego mentora, który prowadzi WAS do sukcesu finansowego?