Sztuka przetwarzania danych

Sztuka przetwarzania danych
0 Komentarzy

Codziennie jesteśmy bombardowani mnóstwem informacji. W czasach kapitalizmu tych newsów jest tyle, że trzeba niezwykle dobrze selekcjonować oraz przetwarzać dane. W tym jednak jesteśmy gorsi od komputerów, które robią to szybko i zawsze skutecznie. Człowiek natomiast pomyśli, poduma, zastanowi się, przeanalizuje, rozważy za i przeciw, zrobi wywiad środowiskowy, by podjąć tę właściwą decyzję lub działanie. Czy jednak szansa lub okazja na lepszy status majątkowy, rozwój osobisty czy wymarzonego partnera poczeka? Obecnie jednym z największych jak dla mnie wyzwań w zakresie zarządzania ludźmi jest komunikacja, a co za tym idzie, ich szybkość reakcji na zmieniający się świat. Co na to wpływa?

Strach

To główny powód hamujący większość decyzji i spowalniający reakcje. Czasami aż nie mogę uwierzyć jak strach wpływa na jakość życia. Jest odpowiedzialny za dobrobyt lub przeciętność. Jest jak wirus wgrany do krwiobiegu, który atakuje przy każdej możliwej okazji. Czasami aż przykro patrzeć jak ludzie marnują swoje szanse i okazje w życiu, bojąc się i wybierając komfort przeciętności, który tylko ich dalej frustruje. W moim życiu strach pojawiał się również, ale zawsze potrafiłem sobie z nim poradzić. Jako osoba analizująca i poukładana miałem w głowie jeden cel: niezależność finansową. Za takim celem idzie ogromne ryzyko, szereg decyzji i odwaga. Nauczyłem się akceptować strach i po prostu działać. Wyszedłem z prostego założenia. Mogę się bać i żyć w przeciętności 40 lat pracując za marne pieniądze, zamieniając później ten stan w wieku emerytalnym na ubóstwo. Albo mogę podjąć ryzyko, podjąć walkę i szereg wyzwań przez 5 lat, by potem cieszyć się upragnionym stylem życia. Ten drugi wariant sprawdził się w moim życiu i dziś poprzez szkolenia i treningi pokazuję ludziom jak to powielić.

Zakres wiedzy…

Częściej jej brak lub poczucie, że się wie. Zadziwia mnie często spotykany fakt, że ludzie po 5 latach studiów czy nauki w prywatnych szkołach, chcą następnie podejmować decyzje przez kolejne 30–40 lat. Na szkolenia z rozwoju mówią, że to pranie mózgu i sekta, a na inwestycje, że to przekręty. W tej całej generalizacji wypowiedzi sami nie widzą, że odcinają się od źródła wiedzy, od praktyków i mentorów z danych dziedzin. Uważają, że ich intuicja jest niezawodna i sami dadzą radę przejść przez życie bezpiecznie. Nie zauważają jednak, że żyją w przeciętności, z roku na rok się nic nie zmienia, a oni robią to samo. W moim życiu poczucie wiedzy było i jest bardzo istotne. Nauczyłem się odczuwać głód wiedzy. Często, mimo że sam prowadzę szkolenia, jeżdżę po Polsce zdobywając nową wiedzę. Szukam praktyków i ludzi sukcesu, a potem ich słucham i wyciągam istotne dla mnie kwestie. Nie nudzi mnie to i czasami jadę usłyszeć tylko jedno zdanie, które później pomaga mi wchodzić na wyższy poziom. Dziś informacja jest bardzo cenna i istotna. Bez niej skazujemy się na manipulację.

Nawyki

Ludzie z reguły mają wypracowany styl działania i myślenia. Są to tak zwane ustawienia standardowe. One poprzez polską mentalność jaką się otaczamy mogą doprowadzić nas do ciężkiej pracy. Polak słynie przecież z sumiennej ciężkiej pracy godząc się na niższe stawki i uzupełniając dochody nadgodzinami. Przepracowany Polak odczuwa spełnienie dobrze wykonanego zadania. Sam kiedyś byłem przez chwilę w tym błędnym kole. Źle postrzegałem pracę. Myślałem, że tylko praca wielogodzinna i fizyczne wyczerpanie dają poczucie spełnienia zawodowego. Gdy poznałem wiedzę z zakresu edukacji finansowej zrozumiałem szybko, że najoptymalniej będzie koordynować procesy związane z generowaniem przychodów. Koordynowanie to proces ciągłego myślenia i podejmowania decyzji. Często wystarczy pomyśleć chwilę, innym razem trochę dłużej, ale nigdy nie jest to wytężona praca od świtu do nocy. Myślenie w kontekście koordynowania procesów generowania źródeł dochodu spowodowało, że mogłem stworzyć kilka takich źródeł i zarabiać więcej w jednym czasie. To sprawiło także, że uzyskałem więcej czasu wolnego na rozwój swoich pasji i hobby. Mając więcej czasu jestem spokojniejszy i bardziej wypoczęty, mam też czas dbać o siebie i swoje zdrowie. To powoduje, że zawsze mam czas na analizę nowych możliwości. Ten stan powoduje, że zaczynam przyciągać do siebie pieniądze. Mówi się, że Ci co ciężko pracują, nie mają czasu zarabiać. Zgadzam się, bo dziś zarabia się na informacji i na jej odpowiednim przetwarzaniu, a nie na sprzedaży swoich godzin szefowi za określone z góry stawki.

Podsumowanie

Szukaj odpowiednich wzorców, by zmienić swoje nawyki. Zdobywaj nieustannie wiedzę i myśl jak ją przekuć w nowe źródła dochodu. Miej odwagę walczyć o swoje cele i marzenia. Do zobaczenia na szczycie.